Autorka tekstów Beyoncé wreszcie wypowiada się o „Becky With the Good Hair”

Beyoncé nie jest łatwą osobą do czytania. Rzadko udziela wywiadów. Daje nam też wgląd w jej wspaniałe życie i podróżuje po jej stronach Tumblr i Instagram. Ale kiedy ją upuściła Lemoniada album z towarzyszącym programem HBO w kwietniu, dała nam kilka wskazówek, że jej życie też nie zawsze jest łatwe. W Internecie wybuchły spekulacje i plotki, że niektóre z piosenek sugerowały, że Jay Z zdradził Królową Bey.

W piosence „Sorry” był jeden szczególny tekst, który wywołał najwięcej dramatyzmu. 'Wymykają się tylnymi drzwiami. Chce mnie tylko wtedy, gdy mnie tam nie ma. Lepiej zadzwoni do Becky z dobrymi włosami,' spuściła pasek.

W ciągu kilku godzin od debiutu piosenki projektantka mody Rachel Roy wkroczyła w tę sytuację, podpisując (teraz usunięty) Instagram: „Dobre włosy nie dbają o to, ale zawsze będziemy brać dobre oświetlenie, na selfie lub prawdę o sobie. Żyj w świetle #nodramaqueens.' To sprawiło, że fani Beyoncé zaatakowali Rachel w mediach społecznościowych, oskarżając ją o to, że jest Becky.



Kolorowe kobiety zauważyły ​​również, że tekst miał głębsze znaczenie w kwestii rasy i włosów. My wyjaśnij to szczegółowo tutaj .

Miesiące później nadal nie zostało to potwierdzone Lemoniada jest biograficzny, że Jay Z oszukał, albo że Rachel to Becky. Jednak w końcu mamy pojęcie o sytuacji, dzięki wywiad, który Entertainment Weekly przeprowadził z Dianą Gordon, autorką tekstów piosenki .

Zapytana, co sądzi o reakcji publiczności na zdanie Becky, odpowiedziała: „Śmiałam się, jakby to było takie głupie. Gdzie mieszkamy? Informacja?' Czy to naprawdę mówi ci aż tyle, oskarżając ludzi?

Słyszę, że? „Becky” mogła nie mieć wszystkich tych ukrytych znaczeń dotyczących niewierności i rasowych wskazówek, ponieważ Diana zastanawiała się, jak głęboko czytamy w jej słowach. Mimo to jej swobodna odpowiedź rzuca trochę światła na poruszany temat.

TEN Również Zapytałem Dianę, czy ona i Beyoncé kiedykolwiek rozmawiali o reakcji, jaką wywołał ten tekst . – Nie – powiedziała Diana. „Nie sądzę, żeby się tego spodziewała. Widziałem ją na jej trasie Formacji. Miała piżamową imprezę; śmialiśmy się, tańczyliśmy, przytulaliśmy się”.

Diana kontynuowała: „Ale wtedy nie mówiłem o tym zbyt wiele, ponieważ chciałem dać jej przestrzeń. Pomysł pojawił się w mojej głowie, ale już nie jest mój. świat. Jeśli to nie ja to powiem, a jedyną osobą na świecie, która może to powiedzieć, jest Beyoncé, to byłam cholernie szczęśliwa. Z Beyoncé czuję, że piosenki, nad którymi pracowaliśmy, były specjalnie dla niej. '

Interpretuj to, jak chcesz, internet!